Cześć,
Dzisiaj kolejna już część po "Arabskiej żonie" i " Arabskiej córce"książka Tanya Valko.
"Historia miłosna w czasach współczesnej wojny. Autorka opisuje dalsze niezwykłe losy matki i jej córki. Przedstawia szarpane rewolucją kraje arabskie oczami Europejki, która próbuje zaaklimatyzować się w muzułmańskich realiach. Książka ukazuje okropieństwa wojny, pasje i uczucia, a przede wszystkim podłoże psychiczne ludzkich czynów w ekstremalnych sytuacjach. Obnaża okrucieństwo i bezwzględność tyrana wobec cierpienia zwykłych ludzi. Czy Dorota i Marysia po odnalezieniu się po latach w Arabii Saudyjskiej będą już zawsze razem? Czy ich związki są udane i czują się w nich spełnione? Jak zmieni się ich świat? Jak będzie wyglądała Libia po rewolucji? Czy o taki kraj walczyli powstańcy?
piątek, 6 listopada 2015
wtorek, 3 listopada 2015
Wywiad z Ulą czyli Polką mieszkającą w ..... Rosji
Cześć,
Zapraszam Was na kolejny już wywiad z cyklu Polka za granicą :) Postanowiłam nieco urozmaicić tematykę bloga, dlatego co jakiś czas będzie pojawiał się wywiad z kobietami żyjącymi poza granicami Polski głównie blogerkami. Czy im się to podoba ? Dowiecie się po przeczytaniu każdego nowego wpisu z nimi w roli głównej :) Dzisiaj jak wskazuje tytuł pytania będą skierowane do Uli autorki bloga www.lilalen.pl
-
Jaki był powód, że nie zostałaś w Polsce?
Ula: Powód był, jak to często bywa, dość prozaiczny. Oczywiście, w Polsce chętnie bym została, ale pojechałam tam, gdzie mój mąż. W końcu nie bez powodu mówi się, że kobieta wychodzi za mąż, bo i za mężem podąża. Stąd i moja decyzja o wyjeździe.
sobota, 31 października 2015
wtorek, 27 października 2015
Wywiad z Santi z love by Santi czyli Polką mieszkającą w ..... Niemczech
Cześć,
Zapraszam Was na kolejny już wywiad z cyklu Polka za granicą :) Postanowiłam nieco urozmaicić tematykę bloga, dlatego co jakiś czas będzie pojawiał się wywiad z kobietami żyjącymi poza granicami Polski głównie blogerkami. Czy im się to podoba ? Dowiecie się po przeczytaniu każdego nowego wpisu z nimi w roli głównej :) Dzisiaj jak wskazuje tytuł pytania będą skierowane do Santi autorki bloga lovebysanti.pl
Zapraszam Was na kolejny już wywiad z cyklu Polka za granicą :) Postanowiłam nieco urozmaicić tematykę bloga, dlatego co jakiś czas będzie pojawiał się wywiad z kobietami żyjącymi poza granicami Polski głównie blogerkami. Czy im się to podoba ? Dowiecie się po przeczytaniu każdego nowego wpisu z nimi w roli głównej :) Dzisiaj jak wskazuje tytuł pytania będą skierowane do Santi autorki bloga lovebysanti.pl
Santi: Czuję się jak na badaniu socjologicznym (śmiech - sama sobie dopisałam). Może inaczej, nie było żadnego powodu, abym została koniecznie w Polsce. Dość szybko pokonałam barierę językową i odkryłam możliwości. Więc dlaczego by nie? Nie widzę patetyzmu ani specjalnego patriotyzmu w zostawaniu w danym kraju dla idei. Czasy się zmieniły - jeśli tylko zapragniemy, możemy być obywatelami Europy w każdym tego słowa znaczeniu.
- Jaki był powód, że nie zostałaś w Polsce?
sobota, 24 października 2015
Recenzja książki "Arabska córka"
Cześć,
Dzisiaj druga książka Tanya Valko, jest kontynuacją "Arabskiej żony" książka jest napisana z perspektywy córki Doroty.
Dzisiaj druga książka Tanya Valko, jest kontynuacją "Arabskiej żony" książka jest napisana z perspektywy córki Doroty.
środa, 21 października 2015
Wywiad z Pauliną czyli Polką mieszkającą w ...... Szwajcarii
Cześć,
Zapraszam Was na kolejny już wywiad z cyklu Polka za granicą :) Postanowiłam nieco urozmaicić tematykę bloga, dlatego co jakiś czas będzie pojawiał się wywiad z kobietami żyjącymi poza granicami Polski głównie blogerkami. Czy im się to podoba ? Dowiecie się po przeczytaniu każdego nowego wpisu z nimi w roli głównej :) Dzisiaj jak wskazuje tytuł pytania będą skierowane do Pauliny autorki bloga www.oliloli-newlife.com
Zapraszam Was na kolejny już wywiad z cyklu Polka za granicą :) Postanowiłam nieco urozmaicić tematykę bloga, dlatego co jakiś czas będzie pojawiał się wywiad z kobietami żyjącymi poza granicami Polski głównie blogerkami. Czy im się to podoba ? Dowiecie się po przeczytaniu każdego nowego wpisu z nimi w roli głównej :) Dzisiaj jak wskazuje tytuł pytania będą skierowane do Pauliny autorki bloga www.oliloli-newlife.com
1. Jaki był powód, że nie zostałaś w Polsce?
Paulina: Miłość. Miłość do męża i do „instytucji” rodziny. Chcieliśmy być razem i to mi mąż kazał zdecydować: Polska czy Szwajcaria. Ostatecznie razem doszliśmy do wniosku, że z dala od rodziny i przyjaciół ale będzie nam tam lepiej – a w przyszłości naszemu synowi. To On liczył się najbardziej: zależało nam przede wszystkim na opiece zdrowotnej na najwyższym poziomie. Oliwier ma wadę serca a kolejki w Polskich szpitalach na najprostsze zabiegi doprowadzały mnie do nerwicy. Chcieliśmy też by kiedyś było mu lepiej i łatwiej by nie musiał się martwić i ciułać od 10-tego do 10-tego jak my.
piątek, 16 października 2015
Styl feng shui we wnętrzu
Cześć,
Dzisiaj napiszę Wam troszkę informacji o tym jak można urządzić mieszkanie w stylu feng shui czyli zgodnie z filozofią wschodu.
Feng czyli woda i shui ogień to elementy, które w chińskiej kulturze łączą się ze zdrowiem. Jej główną ideą jest przekonanie, że świat wypełnia energia - chi. Wszystko musi być tak połączone ze sobą, aby energia mogła swobodnie krążyć po domu.
Co powinniśmy zrobić, kiedy zaczynamy naszą przygodę z feng shui:
*Po pierwsze powinniśmy pozbyć się wszystkich przedmiotów, których nie lubimy albo po prostu już się nam znudziły. Z pewnością wyrzucenie tego wszystkiego da nam satysfakcję, która skutkuje lepszym samopoczuciem (odnosi się to do filozofii wschodu).
* Następnym krokiem jest dobre oświetlenie i czyste powietrze powinniśmy jak najczęściej otwierać okna i urządzić wnętrza tak, aby jak najwięcej światła słonecznego się tam dostawało.
* W feng shui określa się sfery życia, które dominują w pomieszczeniach na przykład możemy wyróżnić sferę rozwoju duchowego, kariery, zdrowia i rodziny, miłości, kreatywności i dzieci.
Dzisiaj napiszę Wam troszkę informacji o tym jak można urządzić mieszkanie w stylu feng shui czyli zgodnie z filozofią wschodu.
Feng czyli woda i shui ogień to elementy, które w chińskiej kulturze łączą się ze zdrowiem. Jej główną ideą jest przekonanie, że świat wypełnia energia - chi. Wszystko musi być tak połączone ze sobą, aby energia mogła swobodnie krążyć po domu.
Co powinniśmy zrobić, kiedy zaczynamy naszą przygodę z feng shui:
*Po pierwsze powinniśmy pozbyć się wszystkich przedmiotów, których nie lubimy albo po prostu już się nam znudziły. Z pewnością wyrzucenie tego wszystkiego da nam satysfakcję, która skutkuje lepszym samopoczuciem (odnosi się to do filozofii wschodu).
* Następnym krokiem jest dobre oświetlenie i czyste powietrze powinniśmy jak najczęściej otwierać okna i urządzić wnętrza tak, aby jak najwięcej światła słonecznego się tam dostawało.
* W feng shui określa się sfery życia, które dominują w pomieszczeniach na przykład możemy wyróżnić sferę rozwoju duchowego, kariery, zdrowia i rodziny, miłości, kreatywności i dzieci.
środa, 14 października 2015
Wywiad z Dorotą czyli Polką mieszkającą w ........ Hiszpani z Marokiem w tle
Cześć,
Zapraszam Was na kolejny już wywiad z cyklu Polka za granicą :) Postanowiłam nieco urozmaicić tematykę bloga, dlatego co jakiś czas będzie pojawiał się wywiad z kobietami żyjącymi poza granicami Polski głównie blogerkami. Czy im się to podoba ? Dowiecie się po przeczytaniu każdego nowego wpisu z nimi w roli głównej :) Dzisiaj jak wskazuje tytuł pytania będą skierowane do Doroty autorki bloga: kroplaarganu.blogspot.com
Zapraszam Was na kolejny już wywiad z cyklu Polka za granicą :) Postanowiłam nieco urozmaicić tematykę bloga, dlatego co jakiś czas będzie pojawiał się wywiad z kobietami żyjącymi poza granicami Polski głównie blogerkami. Czy im się to podoba ? Dowiecie się po przeczytaniu każdego nowego wpisu z nimi w roli głównej :) Dzisiaj jak wskazuje tytuł pytania będą skierowane do Doroty autorki bloga: kroplaarganu.blogspot.com
1.Jaki był powód, że nie zostałaś w
Polsce?
Dorota: No bo wreszcie spełniło się moje marzenie : )) A szczerze, związek na
odległość ma szansę ale nie powinien trwać w nieskończoność. Polska i Maroko
choć bardzo ciekawe, są jednak bardzo różne kulturowo i religijnie, więc
mieszkanie na stałe z w któryś z nich mogłoby być dla kogoś z nas niewygodne.
Chyba to bardziej mi, niż jemu, mimo że pewnie mój blog byłby wtedy ciekawszy
;). Hiszpania jest zatem idealna, bo bardzo pośrednia między obiema kulturami.
Ma doskonale połączenia z dwoma naszymi krajami byśmy mogli odwiedzać swoje
rodziny i na odwrót. Tutejsza mentalność i poziom życia wcale nie są tak
dalekie od polskiej, a Marokańczyk jak ma ambicje to też się tu zasymiluje. W
Granadzie mieliśmy już poukładane wiele spraw wcześniej. Oboje dobrze znaliśmy
język. On miał pracę. Ja musiałam ją sobie znaleźć lub stworzyć zajmując się
np. grafiką komputerową. Jednak gdyby nie powód osobisty to pewnie zostałabym w
Polsce lub żyłabym i pracowałabym w innym kraju.
sobota, 10 października 2015
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)






